Zdaniem Tajner skoczkowie w Lahti wypadli na ocenę plus bardzo dobrą, biegaczki i biegacze na miuns cztery, a zawodnicy z kombinaci norweskiej na dostateczną. W Lahti poniżej oczekiwań wypadły biegaczki i biegacze. Justyna Kowalczyk choć bardzo chciała nie wywalczyła medalu w biegu na 10 kilometrów klasykiem. - Liczę na to, że Justyna podczas igrzysk za rok będzie się jednak liczyć w walce o medal. - dodał Tajner.
Zadaniem prezesa PZN bardzo wiele do zrobienia mają natomiast kobinatorzy norwescy, choć i tutaj Apoloniusz Tajner dostrzega światełko w tunelu.
KN