Do świątecznych wyjazdów szykują się prywatni przewoźnicy i kolej. PKP jak co roku sprawdza, jakie jest zainteresowanie biletami. W razie czego jest gotowa dostawiać wagony, tak aby wszyscy w pociągach się zmieścili. Beata Czemerajda z PKP Intercity zapowiada, że będą też dodatkowe pociągi do turystycznych miejscowości, takich jak Zakopane i Krynica.
Czemerajda dodaje, że im wcześniej kupi się bilet na pociąg, tym lepiej. W przedsprzedaży są one tańsze. Jeśli okaże się, że dany pociąg cieszy się dużym zainteresowaniem, będzie miał dostawione wagony. Warto przypomnieć, że bilety na pociągi Intercity są sprzedawane z miejscem siedzącym. Gdyby ich zabrakło, pasażer będzie o tym poinformowany w kasie. Wówczas może zdecydować czy chce kupić miejsce stojące czy też bilet na inny pociąg.
Największym zaintersowaniem podróżnych, zwłaszcza studentów, cieszą się kursy do Rzeszowa i Przemyśla, ale też na północ Polski. O wiele trudniejsza może być w niektórych przypadkach podróż autobusem. Co roku przed świętami bardzo szybko kończą się bilety na kursy do takich miejscowości jak Hrubieszów i Zamość na Lubelszczyźnie. A także do samego Lublina. Tam łatwiej jest dojechać autokarami, stąd duże zainteresowanie. Podróżni powinni kupić bilet wcześniej, bo tuż przed Wigilią może ich zabraknąć. Można to zrobić w kasach Małopolskiego Dworca Autobusowego.
Dużym zainteresowanie cieszą się też połączenia do Tarnowa, Gorlic, Nowego Sącza i Bielska-Białej. Tu kursów jest jednak znacznie więcej, więc jest większa szansa na zdobycie biletu. Przewoźnicy czasem podstawiają dodatkowe autobusy, ale to zależy już tylko od nich.

fot. Maciej Skowronek
(Maciej Skowronek/ko)