Radio Kraków
  • A
  • A
  • A

Ostrzeżenie meteo dla Małopolski: uważajmy na gołoledź, dziś może też mocno padać śnieg

Ślisko na drogach w Małopolsce. W regionie słabo pada śnieg i deszcz ze śniegiem. I tak będzie dziś przez cały dzień. Według synoptyków dziś w regionie spadnie około 10 - 15 centymetrów śniegu. Na razie biało zrobiło się na w północnej Małopolsce i w górach. Na drogach może być ślisko. Warunki na Podhalu są trudne.

Fot. Damian Radziak

Sytuacja na drogach

Od rana doszło już do kilku groźnych wypadków. W Zakopanem 18-letni kierowca potrącił przechodzącą przez przejście dla pieszych kobietę. 42-latka trafiła do szpitala. Na zakopiańskiej Cyrhli dachował samochód. Zjeżdżając z oblodzonego wzniesienia, panowanie nad autem straciła 36-letnia kierująca.

W miejscowości Kalina Wielka w powiecie miechowskim na lokalnej drodze czołowo zderzyły się dwa auta.

Wypadek na ulicy Tynieckiej w Krakowie. Zderzyły się tam dwa samochody osobowe.
Jedna osoba została ranna.

Duże problemy z przejazdem mieli kierowcy na drodze wojewódzkiej 791.
W miejscowości Rodaki w powiecie olkuskim, na granicy z woj. śląskim, zderzyły się 2 auta. 2 osoby są poszkodowane.

IMGW ostrzega

W czwartek opady mogą wystąpić niemal w całym kraju, z tym, że - jak powiedział PAP synoptyk IMGW Michał Folwarski - na wschodzie padać będzie głównie śnieg, a im dalej na zachód, tym śnieg będzie przechodził w deszcz ze śniegiem i sam deszcz.

Na wschodzie, szczególnie na południowym wschodzie, w czwartek śniegu przybędzie. "W rejonie Lubelszczyzny, woj. świętokrzyskiego, ale i Małopolski, Podkarpacia nawet do 8 cm, a w Tatrach i Karpatach może spaść nawet 10 cm śniegu. To będzie mokry śnieg" - powiedział Michał Folwarski z Centralnego Biura Prognoz IMGW.

Zaznaczył, że im dalej na zachód, tym śnieg będzie przechodził w deszcz ze śniegiem i sam deszcz. Na początku dnia, gdy temperatury mogą być jeszcze na lekkim minusie, możliwe opady marznącego deszczu. "Nadal będzie więc niebezpiecznie ślisko" – ocenił Folwarski.

Czwartek najcieplejszy będzie na zachodzie - temperatura do ok. 5 stopni Celsjusza. Najchłodniejszym regionem Polski pozostanie Suwalszczyzna, gdzie termometry pokażą minus 3 stopnie.

W nocy z czwartku na piątek nadal na wschodzie kraju padać będzie głównie śnieg, ale - jak podał synoptyk IMGW - już mniej intensywnie. Jedynie w górach może spaść do 8 cm białego puchu.

Na południu mogą wystąpić marznące opady deszczu ze śniegiem.

"Temperatura podobna do tej z ubiegłej nocy. Najcieplej na zachodzie i na Wybrzeżu, do 2 stopni na plusie. Natomiast na północnym wschodzie, w rejonie Warmii, Mazur i Podlasia, do minus 5 stopni" – powiedział Folwarski.

Będzie mgliście, szczególnie na północy i na zachodzie kraju. Lokalnie wystąpią marznące mgły ograniczające widzialność do 200 m.

Wiatr ma być nadal słaby, na ogół z kierunków wschodnich, tylko na południu głównie z kierunków północnych.

"Ten podział temperatury między ciepłym zachodem a zimnym wschodem będzie się utrzymywał jeszcze przez jakiś czas" – dodał synoptyk IMGW.

Za nieodśnieżone auto mandat nawet 3 tys. zł

W związku z trwającymi opadami nadkomisarz Robert Opas z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji przypomniał, że do obowiązków kierowcy należy dokładne odśnieżenie pojazdu. Dodał jednak, że należy robić to właściwie, bo za odśnieżanie na włączonym silniku, szczególnie w terenie zabudowanym, również grozi mandat.

Opas zaznaczył, że wysokość mandatu zależy od sytuacji, bo - jak powiedział - czym innym jest samochód z duża pokrywą śniegu i lodu na dachu, zaś czym innym nieodśnieżona tablica rejestracyjna. W pierwszym przypadku mandat może wynieść nawet do 3 tys. zł; w drugim do 300 zł i 8 punktów karnych.

"Priorytetem tak naprawdę jest pole widzenia kierowcy i widoczność, ale jeśli chodzi o większe samochody, to trzeba mieć świadomość, że śnieg spadający z dachu może się nie skończyć mandatem, ale może spowodować powstanie obrażeń i wtedy wobec kierowcy może zostać skierowany wniosek do sądu" - nadkomisarz Robert Opas. "Należy pamiętać, by nie odśnieżać samochodu z włączonym silnikiem, bo również tego zabrania prawo" - dodał. Za takie wykroczenie grozi mandat w wysokości do 300 zł.

"Odśnieżanie to niby błaha czynność, ale ma fundamentalne znaczenie dla widoczności i dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu drogowego. Często są to piesi, którzy w tego typu warunkach pogodowych idą bardzo często w kapturze, czy zaciągniętej na oczy czapce i też nie widzą tych pojazdów" - powiedział. Przypominał, że ponad 70 proc. wypadków z udziałem pieszych powodują kierujący pojazdami.

Policja przypomina, że niekorzystne warunki atmosferyczne i krótszy dzień sprawiają, że piesi na drodze są słabo widoczni. Dlatego noszenie odblasków powinno stać się dla nich nawykiem. Przypomniano, że w określonych sytuacjach noszenie odblasków jest obowiązkiem.

Zgodnie z przepisami Prawa o ruchu drogowym piesi, którzy poruszają się po drodze po zmierzchu poza obszarem zabudowanym są obowiązani używać elementów odblaskowych w sposób widoczny dla innych uczestników ruchu.

Według wstępnych danych za pełne 10 miesięcy tego roku, doszło do 18 316 wypadków (o 820 mniej niż rok temu), w których zginęły 1593 osoby (o 283 mniej niż rok temu), a 21 152 osoby zostały ranne (o 1086 mniej niż rok temu)

Autor:
Polska Agencja Prasowa

Opracowanie:
Jowita Gałka-Kucharska

Wyślij opinię na temat artykułu

Najnowsze

Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy

Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.

Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres opinie@radiokrakow.pl

Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na  Facebooku  oraz  Twitterze

Kontakt

Sekretariat Zarządu

12 630 61 01

Wyślij wiadomość

Dodaj pliki

Wyślij opinię