Obecny starosta nowosądecki, Tadeusz Zaremba, uważa inwestycję za nietrafioną i zlecił ekspertyzę, która ma zdecydować o przyszłości basenu.
- Wiele aspektów jest branych pod uwagę - przebudowa tego basenu, rozebranie, ale to wszystko muszą jeszcze rozstrzygnąć radcy prawni. Jak odpalić nowy sprzęt, to potem trudno go sprzedać. Nie odpalić, można go rozebrać i jeszcze w miarę jakąś cenę uzyskać. Są to środki z Polskiego Ładu, więc nie ma trwałości projektu, więc z tym tematem nie będzie jakiegoś zagrożenia - mówi.
Temat budzi spore emocje, ponieważ basen w Marcinkowicach miał być częścią sportowego zaplecza dla pobliskiej szkoły mundurowej, a generuje koszty, mimo że nikt z niego nie korzysta.
Wcześniejsze próby znalezienia prywatnego przedsiębiorcy, który przejąłby prowadzenie basenu, zakończyły się fiaskiem.
Kluczowe decyzje zapadną pod koniec stycznia, kiedy poznamy wyniki zleconej ekspertyzy.