Strażacy ochotnicy z Grupy Ratownictwa Specjalnego OSP w Nowym Sączu zbierają pieniądze na nowy wóz operacyjny. Jednostka specjalizuje się w poszukiwaniach osób zaginionych. Nowy samochód ma zapewnić bezpieczny transport psów ratowniczych oraz umożliwić stworzenie mobilnego sztabu podczas akcji.
Zakup pojazdu jest częściowo dofinansowany, jednak konieczny jest wkład własny w wysokości 60 tysięcy złotych.
- Nasz Ford ma już ponad 20 lat i wymaga wymiany. Potrzebujemy sprawnego samochodu, żeby nie zastanawiać się, czy w ogóle uda się wyjechać do akcji - mówią Dawid Żabiński i Adam Szlachta, sekretarz oraz zastępca naczelnika jednostki. Jak podkreślają, nowy pojazd powinien mieć specjalistyczną zabudowę, bank energii pozwalający na zasilanie sprzętu w trakcie działań oraz odpowiednio przygotowaną, najlepiej klimatyzowaną przestrzeń do przewozu psów.
Strażaków można wesprzeć, wpłacając pieniądze na internetową zbiórkę na portalu Zrzutka.
W Grupie Ratownictwa Specjalnego OSP w Nowym Sączu służy obecnie 30 osób i 5 psów ratowniczych. Trwa nabór nowych członków, szkolone są także kolejne czworonogi.