- Prezentujemy kino niekomercyjne, artystyczne, niszowe. Poświęcone jest ono prowincji, peryferiom kinematografii i peryferiom geograficznym. To zwykłe historie ludzi, dziejące się na wsi, w małych miasteczkach. Nie tylko w Polsce, mamy też filmy zagraniczne. To odtrutka od hollywoodzkiej papki – mówi Wojciech Knapik, dyrektor Centrum Kultury w Starym Sączu.
Na festiwalu pojawią się też specjalni goście m.in. reżyserka Joanna Kos Krauze oraz aktorki Joanna Trzepiecińska i Grażyna Błęcka Kolska.