- A
- A
- A
Sądecki "Dżok" w końcu znalazł dom
Historia psa, który przez kilka tygodni koczował przy Alejach Batorego w Nowym Sączu ma szczęśliwy finał.Sądecki Dżok ciągle czeka
-
-
-
-
-
crop_free
1
/ 5
Jak informują przedstawiciele sądeckiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, kundelka przygarnęła mieszkanka Nowego Sącza. W nowym domu pies nazywany sądeckim Dżokiem lub Batem od nazwy alei przy których mieszkał, będzie miał troskliwą opiekę, do dyspozycji ogród i towarzystwo innych psów.
Wcześniej parę osób zadeklarowało wprawdzie, że go przygarnie, ale zmieniły zdanie. Została tylko rodzina, która dała już schronienie kilku psom i kotom. - Nie chcielibyśmy ich dodatkowo obciążać - tłumaczy Radiu Kraków Marek Koszarek z Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Nowym Sączu. Osoby zainteresowane adopcją Dżoka mogą dzwonić do Agnieszki Szłapki, prezes Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Nowym Sączu pod numer 508 080 373.
Przypomnijmy: troszczyli się o niego okoliczni mieszkańcy, którzy codziennie go karmili. Straż miejska, po kilku próbach odłowiła wczoraj czworonoga i zawiozła do lecznicy weterynaryjnej. Tam okazało się, że to 10-letni mieszaniec, który jest w dobrej kondycji, choć trochę zaniedbany. Czarny kundel miał poklejoną sierść.
Psiak mieszkał na pasie zieleni obok ruchliwej ulicy, bo tam najprawdopodobniej zostawił go właściciel. Jak dowiedziało się Radio Kraków, czarny włochaty pies już od dwóch miesięcy czekał na swojego pana przy alei Batorego w Nowym Sączu.
Czworonoga, który ciągle przebywa w jednym miejscu, zauważył przejeżdżający tamtędy kierowca autobusu MPK. Nie umknął on także uwadze pracujących w tamtejszych sklepach ekspedientek.
- Prawdopodobnie go ktoś wyrzucił, taka jest już psia natura, że czeka na właściciela tam, gdzie ten go zostawił – mówią okoliczni mieszkańcy. "Pies jest tutaj cały czas, dokarmiamy go codziennie" - dodają ekspedientki.
Kobiety przekonują także, że pies jest bardzo bystry i wie, jak się zachować, przechodząc przez jezdnię. Czworonóg podbił serca okolicznych mieszkańców.
Historia krakowskiego psa Dżoka
Historia psa Dżoka jest jedną z bardziej wzruszających krakowskich opowieści. Niektórzy traktują ją już jako legendę. Opowieść sięga lat 1990 – 1991, kiedy właściciel psa zmarł na atak serca na Rondzie Grunwaldzkim w Krakowie. Dżok przez cały rok oczekiwał na swojego pana w tym samym miejscu. Okoliczni mieszkańcy dokarmiali go, gdyż czworonóg zyskał ogólną sympatię.
Po roku dał się przygarnąć nowej właścicielce, ale i ta wkrótce umarła. Po tym wydarzeniu Dżok wałęsał się w pobliżu terenów kolejowych, gdzie zginął pod kołami pociągu.
Dżok doczekał się swojego pomnika, który w 2001 roku stanął na bulwarze Czerwieńskim, w pobliżu Ronda Grunwaldzkiego. Pomnik wiernego psa jest chętnie oglądany przez turystów i budzi powszechną sympatię.
Pies Hachikō
Do podobnych wydarzeń nie dochodzi tylko w Polsce. Bardzo znaną historią są dzieje japońskiego psa Hachikō, który na swojego pana czekał aż 10 lat na stacji tokijskiego metra.
Właściciel czworonoga był profesorem na uniwersytecie. Jego wierny pies codziennie odprowadzał go na pociąg a wieczorami czekał na przyjazd powrotnego pociągu. Gdy jego pan zmarł w miejscu pracy, pies przez kolejne 10 lat przychodził na stację metra w godzinie przyjazdu pociągu, którym powinien wracać jego właściciel.
Hachikō także doczekał się pomnika.
(Joanna Porębska/ko)
Psy, które czekały...
Pies z Nowego Sącza
Pies z Nowego Sącza
Pies z Nowego Sącza
Pomnik Dżoka
Pies Hachiko
crop_free
1
/ 5
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
10:03
Jak plany ogólne wpłyną na możliwość budowy domu na działkach?
-
09:08
Poseł Rafał Komarewicz o propozycji "SAFE zero procent”: „Czekam na konkrety, na razie ich nie widzę"
-
07:53
To nie raport z frontu. To mistyfikacja, którą połknęliśmy bez popitki
-
07:37
Prądnik Czerwony będzie zabezpieczony przed powodzią. Budowa kanału najwcześniej za trzy lata
-
07:17
Wojsko pomaga w ewakuacji Polaków z regionu Bliskiego Wschodu, samoloty już w powietrzu
-
06:49
Zderzenie osobówki z ciężarówką w Chyżnem. Nie żyje jedna osoba
-
06:34
Pogoda w Małopolsce - czwartek z bezchmurnym niebem i przyzwoitą temperaturą
-
06:18
Niezrażeni porażką 1-11...
-
06:16
Koniec utrudnień po wypadku na Alei Andersa w Nowej Hucie
-
23:00
Jak znaleźć nowych klientów? Daibau - nowoczesny sposób na rozwój biznesu w branży budowlanej
-
21:44
Kraków przyznał nagrody teatralne. Kto laureatem Nagrody im. Wyspiańskiego?
-
21:27
Sadownicy znaleźli sposób na niedźwiedzie. To ma je zatrzymać w lesie
-
18:33
Kraków się starzeje. 200 tysięcy mieszkańców ma ponad 60 lat – czy miasto nadąży za zmianą?
-
17:51
Kto zaatakował krakowskie MPK? Będzie międzynarodowe śledztwo
-
17:09
Zamieszanie wokół projektów tras Pychowickiej i Zwierzynieckiej. Prezydent Krakowa czeka na wyjaśnienia spółki
-
16:55
WizzAir przedłuża zawieszenie lotów do Izraela, Dubaju, Abu Zabi i Ammanu
-
16:30
Czym jest "sowie jajko niespodzianka"? Nadchodzi Noc Sów w Niepołomicach
-
16:13
Drogowa fuszerka: obwodnica Nowego Sącza w rozsypce. Powstała zaledwie 10 lat temu
-
15:45
Deweloperzy wchodzą do zielonych Mościc. Miasto odpowiada: w planie zagospodarowania jest zabudowa
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze