Planowana od kilku lat inwestycja napotkała problemy finansowe, ale jak zapewnia pomysłodawca, Wiesław Cholewa, determinacji do jej ukończenia na pewno nie zabraknie.
- Sprawa się niestety przedłuża. Zamierzałem to realizować w ramach fundacji, ale niestety nie ma żadnych takich funduszy, żeby to po prostu wsparły. Podjąłem decyzję, że będę to po prostu budował jako swoją działalność gospodarczą, bo uważam, że to jest projekt bardzo ważny nie tylko dla tego regionu, ale wręcz dla Polski, a może i dla Europy. Sam ten projekt zrobiony przez Antoine Hamona jest naprawdę piękną bryłą architektoniczną i uważam, że pięknie się wpisze w krajobraz - mówi.
Szacunkowy koszt budowy sięga około 20 milionów złotych. Byłoby to pierwsze schronisko turystyczne w Beskidzie Wyspowym.