TOPR-owców zaalarmował jego kolega, zaniepokojony utratą kontaktu z towarzyszem wycieczki. Na miejsce wypadku wysłano śmigłowiec.
Ratownicy zlokalizowali poszkodowanego po słowackiej stronie. Miał rany głowy i mocno krwawił.
TOPR-owcy w trudnych warunkach - przy zapadającym zmroku i silnym wietrze, ewakuowali mężczyznę i przetransportowali go do szpitala.