Do przetargu może przystąpić teoretycznie każdy chętny z odpowiednią ilością gotówki. Jednak to Polskie Koleje Linowe są właścicielem infrastruktury narciarskiej na Kasprowym. Do spółki należą wyciągi i podpory trwale zakotwiczone w gruncie.
Mało więc prawdopodobne, by pojawił się nowy oferent.