Wygląda na to, że turystów nie odstrasza pogoda w kratkę. Tradycyjnie zjechali z całej Polski. Tatrzański Park Narodowy spodziewa się, że w rozpoczynający się jutro - a dla niektórych już dziś po południu - długi weekend na szlakach padnie rekord frekwencji. Jeśli wyjrzy słońce, na wędrówki zdecydować się może nawet ponad trzydzieści tysięcy osób dziennie - mówi Jan Krzeptowski-Sabała z Tatrzańskiego Parku Narodowego. - Taka liczba ludzi na szlakach może powodować zatory i kolejki w takich miejscach, które są wąskimi gardłami - przede wszystkim tam, gdzie są łańcuccy, na szczytach. Dobrym przykładem jest Giewont, gdzie nieraz w środku dnia ludzie muszą godzinę, dwie odstać. Dobrym pomysłem jest wyruszyć o godzinie 6, 7 w góry, albo wybrać trochę mniej popularne miejsce.
Zatem zamiast Doliny Kościeliskiej można wybrać dolinę Małej Łąki, a także zrezygnować z wycieczki w rejon Morskiego Oka na rzecz Doliny Chochołowskiej. Przyrodnicy apelują dodatkowo o to, by zostawiać swoje prywatne samochody i przesiąść się na komunikację zbiorową.
Mariusz Rogus, ratownik TOPR radzi, by przed wyjściem w góry zapisać w swoim telefonie komórkowym numer do odpowiednich służb oraz zainstalować aplikację "Ratunek", która pomaga w lokalizacji poszkodowanych. - Wciskając odpowiednie klawisze w tej aplikacji, przekazujemy informację w formie SMS-a do najbliższych służb ratunkowych. Telefon okazuje się na mapie w centrali TOPR. Bardzo ułatwia to lokalizację potencjalnie poszkodowanych w górach.
Przypominamy, po zmroku świeć przykładem! Dlaczego nie można chodzić po szlakach nocą? https://t.co/Oa7ro2w146#Tatry #TPN pic.twitter.com/muMmcJDnDa
— TPN (@Tatrzanski_PN) August 14, 2019
Ratownicy przypominają także o sprawdzaniu prognozy pogody przed wyjściem w góry oraz o dobraniu stopnia trudności trasy do swoich umiejętności.
Ale oczywiście trudno planować dłuższy pobyt pod Tatrami bez zakwaterowania. Jak podkreśla Agata Wojtowicz z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej - nie ma już w czym przebierać.
- Trzeba pamiętać, ze jest to faktycznie największe oblężenie turystyczne nie tylko pod Tatrami, ale w całej Polsce. Natomiast jeszcze pojedyncze pokoje i na obrzeżach miasta można znaleźć.
Na szczęście ceny są porównywalne z zeszłym rokiem. Począwszy od łóżka w pokoju gościnnym z łazienką za około 35 złotych aż po hotele z wysokim standardem, gdzie doba kosztuje nawet około 600 złotych.
Magdalena Zbylut-Wiśniewska/jgk
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.