O sprawie poinformował w piątek Dział Prasowy Prokuratury Krajowej. "W toku postępowania nadzorowanego przez Lubelski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Lublinie zarzuty usłyszał funkcjonariusz placówki Straży Granicznej w Zakopanem, który ujawnił informacje dotyczące śledztwa narkotykowego, które pozyskał w związku z pełnioną służbą" - poinformował oskarżyciel publiczny.
Strażnik miał informować przestępców m.in. o planowanych przez SG i Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymaniach osób podejrzewanych o posiadanie narkotyków. Ujawnienie tych informacji mogło - jak podkreśliła PK - narazić na szkodę "prawnie chroniony interes, jakim jest prawidłowy przebieg postępowania karnego".
Mężczyzna został zatrzymany przez Biuro Spraw Wewnętrznych SG, a następnie usłyszał zarzuty. Czyny, o których popełnienie jest podejrzany zagrożone są karą do 10 lat więzienia. Sąd Rejonowy Lublin-Zachód w Lublinie zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie.
"Postępowanie ma charakter wielowątkowy i wieloosobowy. Obecnie trwają intensywne czynności procesowe mające na celu ustalenia wszystkich uczestników opisanego powyżej procederu" - podała Prokuratura Krajowa.
Jak poinformowała PAP rzeczniczka Straży Granicznej ppor. Anna Michalska: "Mężczyzna był funkcjonariuszem Karpackiego Oddziału SG. Od prawie roku nie jest już funkcjonariuszem SG (od listopada 2020)" - podała.