Nikomu nic się nie stało - mówi Stanisław Krzeptowski-Sabała, ratownik dyżurny TOPR.
W Tatrach obowiązuje drugi, umiarkowany, stopień zagrożenia lawinowego, a warunki są częściowo niekorzystne. SPRAWDŹ POGODĘ
Pracowity wigilijny wieczór mieli też ratownicy beskidzkiej grupy GOPR-u. Pomagali grupie czterech turystów, którzy utknęli w rejonie Mędralowej i Jałowca. Jedna z osób, w wieku około 60 lat nie mogła samodzielnie zejść z gór. Ratownicy quadami i skuterami śnieżnymi zwieźli turystów w bezpieczne miejsce.
(RK/ew)