Burza w Tatrach rozpętała się tuż przed północą. W Zakopanem stacje IMGW odnotowała prędkość wiatru dochodzącą do 90 km/h, a na Kasprowym Wierchu wiało z prędkością przekraczającą 110 km/h.
W Zakopanem tylko w dwie godziny spadło 10 litrów wody, a w momencie największej nawałnicy, tylko w ciągu dwóch minut spadło tu 5 litrów wody na metr kwadratowy. Po północy nastąpiły także spektakularne wyładowania atmosferyczne, głównie chmurowe. Stacja IMGW odnotowała nawet kilka błysków na sekundę.
Zakopiańska straż pożarna odnotowała blisko 50 zgłoszeń, głównie do usuwania z dróg połamanych drzew i gałęzi.
Po upalnych dniach nawałnica przyniosła na Podhale znaczne ochłodzenie. W Zakopanem termometry w czwartek rano wskazywały 19 st. C.