W Tatrach wieje halny. Jak informuje nasz reporter - są już pierwsze skutki. Na granicy Zakopanego i Kościeliska wiatr połamał drzewa.
Straż pożarna informuje, że interwencji nie jest na razie dużo - w powiecie tatrzańskim zaledwie pięć i jedna w powiecie suskim.
Synoptycy zapowiadają, że będzie wiać do piątkowego poranka. Wysoko w górach nawet 100 kilometrów na godzinę.