- Będziemy to weryfikować. Musimy wiedzieć, co się stało, dlaczego Zakopianka w tych miejscach popękała i jak to naprawić, żeby takich sytuacji już nie było. Tutaj jest odpowiedzialność wykonawcy. Te sprawy dotyczą jego i rozstrzygnięcia są na jego koszt - mówi Kacper Michna z krakowskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.
Ze względów bezpieczeństwa na krótkim odcinku między węzłami Obidowa i Klikuszową wprowadzono ograniczenie prędkości do 70 kilometrów na godzinę. Obowiązuje ono w obu kierunkach.
Generalna Dyrekcja apeluje do kierowców o szczególną ostrożność i dostosowanie się do ograniczenia.