- To prowokacja, uderzająca w góralskie, chrześcijańskie wartości - grzmi przewodniczący zakopiańskiej Rady Miasta Jan Gluc: "Jest to akcja zaczepna lewackiej praworządności i Zakopane jej nie ulegnie". Jan Gluc zapowiedział, że Rada Miasta podejmie "stosowne kroki", aby tę sprawę wyjaśnić.
Liderki podhalańskiego Strajku Kobiet nie zgadzają się jednak z argumentem o obrażaniu uczuć religijnych: "Zaniosłyśmy prośbę o pomoc symbolicznie do Jezusa. Te słowa, które tam się pojawiły na tym banerze "Przemoc domowa to nie tradycja" - myślę, że Jezus nie miałby nic przeciwko temu, że prosimy go o wstawiennictwo za słabszymi" - tłumaczy Magdalena ze Strajku Kobiet Podhale.
Sprawie zawieszenia baneru na krzyżu przygląda się teraz straż Tatrzanskiego Parku Narodowego i zakopiańska policja.
Martyna Masztalerz/sp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.