Skumulowanie opóźnionych remontów ulic i prac rozpoczętych na skrzyżowaniach w powiązanej siatce połączeń sprawiło, że przedświąteczny tydzień okazał się dla sądeckich kierowców prawdziwym koszmarem. Miasto nie reagowało na informacje o sięgających kilkudziesięciu minut opóźnieniach miejskiej komunikacji i kłopotach mieszkańców. Dopiero w czwartek po południu prezydent Ludomir Handzel informował o decyzjach. Żeby usprawnić ruch w czasie świąt, zdecydowano o uruchomieniu odcinka ulicy Nawojowskiej między Kolejową a Królowej Jadwigi i skrzyżowanie Łukasińskiego-Kolejowa.
Od dzisiejszego popołudnia można również przejechać ul Zdrojową, od ronda przy szpitalu specjalistycznym w kierunku ulicy Nadbrzeżnej. W przeciwnym kierunku przejazd pozostaje zamknięty.
To ułatwienia czasowe i nie wiadomo jak długo będą obowiązywać.