Kobieta nie potrafiła określić swojego położenia. Z danych sieci komórkowych wynikało, że może znajdować się na południu gminy Stary Sącz, gdzie natychmiast ruszyły poszukiwania. Potem telefon kobiety logował się już w powiecie tatrzańskim, więc powiadomiono również komendę w Zakopanem. Sieć komórkowa wyłapała sygnał ze Słowacji, dziś te informacje się potwierdziły
– relacjonuje Aneta Izworska, z sądeckiej policji.
Kobieta była zakwaterowana w jednym ze słowackich schronisk. W środę wyszła na wędrówkę w Tatry Wysokie. Dziś rano jej ciało znalazł przypadkowy turysta.