Pozwy trafiły do sądu w Warszawie i Gdańsku. Pierwszy opiewa na blisko 6,5 mln złotych, w drugim żądanie przekracza 5 mln zł. Pozwanymi są hakerzy z Dragon Sector oraz specjaliści z Serwisu Pojazdów Szynowych. Newag zarzuca im głównie łamanie praw autorskich poprzez ingerencję w oprogramowanie pociągów oraz działanie na szkodę wizerunku firmy.
O tajemniczych, samoczynnych unieruchomieniach pociągów Impuls zrobiło się głośno w 2023 roku. Eksperci z Dragon Sector i SPS - po złamaniu zabezpieczeń i zbadaniu oprogramowania pociągów - zarzucili producentowi, że ukrył w nim polecenia blokady. Miały się one uruchamiać, kiedy pociąg trafi do serwisu innego niż firmowy.
Postępowanie w tej sprawie prowadzi też Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.