- U nas na tym instrumencie grali Kasia Pieczko, Andrzej Jagodziński i Dominik Wania, jemu też zdarzało się zagrać. Na szczęście koncerty jazzowe bywają nagłaśniane, więc można tutaj dodatkowo pomóc, ale fortepian ten, umówmy się, nie robi wrażenia nawet wyglądowo na żadnym szanującym się pianiście - mówi dyrektor Centrum, Wojciech Knapik.
W ostatnich dniach placówka zdobyła na ten cel 206 tysięcy złotych z Ministerstwa Kultury. Instrument odpowiedni do sali „Sokoła” w Starym Sączu jest jednak droższy. Dodatkowe 100 tysięcy złotych pozwoliłoby na zakup instrumentu, który w pełni zaspokoiłby wymagania artystów i organizatorów koncertów.