- Są momenty, że cała obwodnica przy Białym Klasztorze jest zakorkowana. Ostatnio jechałam 40 minut od Żywieckiej do samego ronda. Zwykle w 10-15 minut jestem w domu. Źle się jeździ po Nowym Sączu. Trzeba to zrobić, żeby było lepiej, ale obecnie szybciej jest na nogach. Korki są bardzo duże - mówią sądeccy kierowcy.
Remont ul. Młyńskiej ciągnie się już pół roku. Od środy na mapie utrudnień znalazło się także zamknięte skrzyżowanie ulic Kolejowej, Nawojowskiej i Łukasińskiego. Tam roboty drogowe zakończą się tuż przed Wielkanocą, 15 kwietnia.