Do zdarzenia doszło 27 stycznia. Jak wyjaśniła policja, kobieta chciała zdążyć przed pociągiem i zignorowała podstawowe zasady bezpieczeństwa - wjechała na przejazd mimo tego, że opuszczały się zapory. W efekcie doprowadziła do wyrwania zaczepów szlabanu oraz uszkodziła swoje auto. 46-latka została ukarana mandatem karnym w wysokości 3 tys. zł, a policjanci zatrzymali dowód rejestracyjny jej pojazdu.
"Na szczęście tym razem nikt nie ucierpiał, jednak apelujemy, aby wjeżdżając na przejazd kolejowy, zachować szczególną ostrożność. Nie narażajmy siebie ani naszych bliskich, którzy z nami podróżują" – powiedziała Aneta Izworska z nowosądeckiej policji.
Co rok w Polsce na przejazdach kolejowo-drogowych dochodzi do około 200 wypadków i kolizji.