- By nie zachorować przede wszystkim trzeba myć ręce. Wirus grypy jest takim wirusem, który jest stabilny w środowisku. Jak się dostanie na martwe powierzchnie to on sobie świetnie przeżywa. Możemy ten wirus przenieść na rękach. Pamiętajmy zatem o myciu rąk, zwłaszcza gdy wracamy z miejsc, gdzie są skupiska ludzkie – przypomina Renata Pasoń.
Ważne jest też wietrzenie pomieszczeń, w których przebywamy oraz zasłanianie ust chusteczką podczas kaszlu i kichania. W poprzednich latach najwięcej zachorowań na grypę odnotowano w regionie sądeckim w lutym i w marcu.
Epidemiolodzy jednak uspokajają. Od początku roku w województwie małopolskim na grypę zachorowało ponad sześć razy mniej osób niż w roku ubiegłym. Od pierwszego stycznia było to ponad 13 tysięcy zachorowań. "Na tak niski wskaźnik ma wpływ przede wszystkim pogoda. Rok temu w tym samym okresie było przeszło 60 tysięcy przypadków zachorowań na grypę. To był cały styczeń 2017 roku" - mówi Jacek Żak z sanepidu.
(Marta Jodłowska/Dominika Baraniec/ko)