Po zimie stan nawierzchni na jednym z odcinków jest na tyle zły, że właśnie tam w pierwszej kolejności pojawią się drogowcy. Początkowo planowano rozpoczęcie prac w innym miejscu.
– Skończą się narzekania na nawierzchnię, zaczną się narzekania na zamknięcie tego odcinka. Pierwotnie zakładaliśmy, że zaczniemy od ronda w Podrzeczu w kierunku Brzeznej, ale ze względu na obecny stan techniczny drogi prace powinny rozpocząć się od Biczyc w kierunku Podrzecza
– wyjaśnia Wojciech Błażusiak, dyrektor Powiatowego Zarządu Dróg w Nowym Sączu.
Prace mają potrwać do maja przyszłego roku. Koszt remontu obwodnicy zachodniej Nowego Sącza to 17 milionów złotych, z czego 13 milionów stanowi dofinansowanie unijne.
Na prawie pięciokilometrowym odcinku droga zostanie przebudowana i wzmocniona. To gruntowna modernizacja trasy, która została oddana do użytku zaledwie dekadę temu.