Kierowcy mogą odetchnąć z ulgą. Gdy na modernizowaną linię kolejową wrócą pociągi, a szlabany znów zaczną opadać, droga powiatowa nie zostanie sparaliżowana. Jak wyjaśnia starosta nowosądecki, Tadeusz Zaremba, wszystko dzięki nowym pasom ruchu.
- Przebudowa skrzyżowania będzie polegała na tym, że będzie prawoskręt od strony Nowego Sącza i lewoskręt od strony Chomranic, żeby dodatkowe dłuższe pasy zrobić do skrętu, żeby była możliwość poczekania w razie przejazdu pociągu - mówi.
Inwestycja rozwiąże jeszcze jeden duży problem. Jak podkreśla wójt gminy Chełmiec, Stanisław Kuzak, zyska na tym bezpieczeństwo pasażerów komunikacji publicznej.
- Będzie przeniesiony przystanek. On był usytuowany w niewłaściwym miejscu, na zakręcie. Były tam dwa lub trzy wypadki - podkreśla.
Przebudowa skrzyżowania zostanie sfinansowana przez spółkę PKP PLK. Prace ruszą tuż po dopełnieniu ostatnich formalności, a inwestycja to efekt wniosku władz gminy Chełmiec i powiatu nowosądeckiego.