W innym samochodzie, w Brzesku, tamtejsza policja znalazła 200 kg mięsa niewiadomego pochodzenia. Jak się okazało, trzej złodzieje przez rok okradali swojego pracodawcę, i z jednego z tamtejszych zakładów wynieśli łącznie prawie 1,5 tony mięsa. Teraz grozi im 5 lat więzienia i podwyższony cholesterol. Z modą na grilla trzeba jednak bardzo uważać - jak widać, może zmienić się w nałóg.
Naukowcy z AGH rozpoczną w Wałbrzychu poszukiwania złotego pociągu - słynnego już, niemieckiego składu z czasów II wojny światowej. Badania krakowskich naukowców mają potwierdzić lub wykluczyć istnienie skarbu. Tymczasem mieszkańcy Oświęcimia, już od grudnia mogą zacząć bezskutecznie poszukiwać najzwyklejszych pociągów do Czechowic-Dziedzic. Składy znikną z rozkładu jazdy, bo władze Małopolski nie dogadały się z Kolejami Śląskimi. Tak że - w Oświęcimiu - busy górą, widać władze są zbyt zajęte walką ze smogiem.
Naukowcy z AGH na tropie złotego pociągu. Badania ruszą w piątek
Właśnie w ramach tej walki Kraków chce większych udogodnień w centrum dla aut elektrycznych. Magistrat namawia galerie handlowe, żeby ustawiły przy swoich parkingach stacje do ładowania. "Ładowarki" dla aut mają się w przyszłym roku też znaleźć przy budynkach Urzędu Miasta i na parkingach przy pętlach tramwajowych. Znakomity pomysł - na pewno obniży zanieczyszczenia przecież samochodów elektrycznych jest w Krakowie mnóstwo, a nie jeżdżą tylko dlatego, że nie ma dla nich gniazdek. W moim rankingu smoczych pomysłów - przyznaję drugie miejsce - zaraz po zakazie wjazdu dla ciężarówek do centrum.
Andrzej Kukuczka