Spadochroniarz to wojskowy.
Straż pożarna zabezpieczyła miejsce wypadku, zorganizowała lądowisko dla Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz pomogła w przetransportowaniu poszkodowanego do śmigłowca. Na miejscu działały trzy zastępy państwowej oraz ochotniczej straży pożarnej, razem dziesięciu ratowników
- mówi Michał Bielach ze straży pożarnej w Olkuszu.