Wyniesionego przejścia dla pieszych w praktyce kierowcy nie czują. Rodzice uczniów oczekiwali skuteczniejszych rozwiązań wymuszających zwolnienie pojazdów. Droga biegnie ze stromej górki, samochody naturalnie nabierają tu prędkości. A na dole dzieci przekraczają jezdnię, idąc do tutejszej szkoły i przedszkola, na co zwraca uwagę Piotr Mankiewicz, radny osiedla Kościelec:
Jest tutaj szkoła podstawowa, bardzo dużo uczniów, szkoła też pięknie odnowiona i do pary powinno iść za tym bezpieczeństwo. Miało być wyniesione przejście dla pieszych. Jest, ale za mało.
Burmistrz Chrzanowa odpowiada, że po ulicy Dworskiej jeżdżą autobusy komunikacji miejskiej i dlatego przejście nie może być wyższe.
Wyniesione przejście dla pieszych jest na maksymalnej wysokości, jaką dopuszczają przepisy ze względu na ruch komunikacji publicznej po tej ulicy
– tłumaczy Robert Maciaszek.
Noga z gazu
Burmistrz widzi jednak, że kierowcy przekraczają na tym odcinku prędkość.
Wcześniej Dworska była pełna dziur, nikt nie pozwalał sobie tam na rozpędzanie się. Teraz mamy gładką, równiutką nawierzchnię, co powoduje, że niektórym kierowcom włącza się fantazja i łamią przepisy ruchu drogowego. Dlatego też będę tam kierował patrole drogówki chrzanowskiej policji
– zapowiada.
Burmistrz wskazuje też kolejne rozwiązania mające poprawić w tym miejscu bezpieczeństwo, które zamierza zastosować. Tuż przed parkingiem przed szkołą ma zostać zamontowany tzw. próg wyspowy, który pozwoli autobusowi wziąć go między koła, a kierowców aut zmusi do zwolnienia:
Będzie to dodatkowa szykana na tej jezdni, która uniemożliwi rozpędzanie się pojazdom. Biorę również pod uwagę poszerzenie o ulicę Dworską strefy zamieszkania.
Sugerowane, ale nieczytelne
Radni wnioskowali także o wymalowanie pasów przy drugim, tak zwanym dolnym parkingu, prowadzących na chodnik w stronę szkoły. Tego też nie ma. W zamian powstało sugerowane przejście dla pieszych.
Rodzice zwracają uwagę, że nie dla wszystkich jest ono czytelne, a dzieci uczy się przekraczać jezdnię po zebrze, a nie w dowolnym miejscu. „Jest to rozwiązanie, które wybraliśmy i dałbym czas, żeby sprawdzić, jak ono funkcjonuje w praktyce” – odpowiada Maciaszek.
Brak kontrapasu
Zdaniem radnego Mankiewicza, po oddaniu nowej inwestycji zabrakło także kluczowego dla rowerzystów kontrapasu, co było zgłaszane jeszcze przed budową.
Burmistrz wyjaśnia, że wykonanie kontrapasu jest w tym miejscu niemożliwe, bo droga jest za wąska i jeżdżą po niej autobusy.
Jest jeszcze wiele do poprawy w kwestii bezpieczeństwa, które w tym przypadku dotyczy przede wszystkim dzieci i młodzieży. Dlatego burmistrz zapewnia, że do miesiąca zostaną wprowadzone dodatkowe zmiany w organizacji ruchu przy ulicy Dworskiej.