Kalwaria bez misterium w Wielkim Tygodniu jest miejscem, w którym czegoś brakuje, bo to nas zanurza w ostatnich godzinach życia naszego Zbawiciela. Obrazy, które staja przed naszymi oczami, pozwalają nam to przeżyć jeszcze głębiej i po dwóch latach możemy znów się zagłębić w to niezwykłe misterium, nie tylko w Polsce, ale i na świecie - mówi ojciec Gracjan Kubica.
Od Niedzieli Palmowej przez kolejne dni bernardyni oraz mieszkańcy będą odgrywać kolejne sceny z Ewangelii. Kulminacją będzie wielkopiątkowa droga krzyżowa, w której wezmą udział tysiące pielgrzymów.
Ojciec Tarsycjusz Bukowski mówi, że udział w misteriach jest wyjątkowym sposobem na przygotowanie się do przeżycia świąt Wielkanocnych.
Każdy z nas potrzebuje w życiu zatrzymać się, żeby przemodlić, przemyśleć i dlatego te misteria, będące naocznym wyobrażeniem męki Chrystusa są pomocą, by w przestrzeni tego świętego parku z kaplicami przeanalizować swoje życie - podkreśla o. Bukowski.
Misterium pokazujące tryumfalny wjazd Jezusa do Jerozolimy, a także wypędzenie kupców ze świątyni jerozolimskiej zainaugurowały w Niedzielę Palmową odpust Wielkiego Tygodnia w sanktuarium pasyjno-maryjnym w Kalwarii Zebrzydowskiej.
Chrystus, w którego postać wcielił się aktor-amator, wjechał na grzbiecie osiołka na wzniesienie, na którym znajduje się kalwaryjska bazylika Matki Bożej Anielskiej. Podczas misteriów symbolizuje ona świątynię jerozolimską. Szli z nim uczniowie, w których role tradycyjnie wcielają się przewodnicy kalwaryjscy, a także liczni wierni. Wielu z nich dzierżyło w rękach palmy. Jezusowi towarzyszyły okrzyki: "Hosanna synowi dawidowemu! Hosanna!”.
Przy sanktuarium wierni ujrzeli ewangeliczne sceny wypędzenia kupców ze świątyni jerozolimskiej. "Ci z daleka przyszli, chcą się modlić, a wy tu jarmark urządzacie. I wy, kapłani, zamiast strzec świętości przybytku, pozwalacie na to wszystko? (…) Zabierzcie to wszystko i nie róbcie z domu mojego ojca targowiska" - dobiegał ze sceny ustawionej nieopodal bazyliki.
Przedstawienie scen wjazdu Chrystusa do Jerozolimy inauguruje misterium pasyjne, którego zasadnicza część rozpocznie się w Wielką Środę. Kulminacja nastąpi w Wielki Piątek. Wówczas, aktorzy zainscenizują sceny męki Jezusa. Słowo pasterskie wygłosi metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.
Rokrocznie uroczystości gromadzą dziesiątki tysięcy wiernych.
Tradycja organizowania w Kalwarii Zebrzydowskiej misteriów sięga początków XVII w., gdy ufundowany został tam klasztor Bernardynów. Początkowo odbywały się one tylko w Wielki Piątek. Z biegiem czasu zostały rozszerzone.
Po II wojnie ojciec Augustyn Chadam odnowił obrzędy. W Niedzielę Palmową 1947 r. urządzono po raz pierwszy "Wjazd Chrystusa do Jerozolimy". Swój program otrzymały również Wielka Środa, Czwartek i Piątek. Pojawiły się postacie Chrystusa, Matki Bożej, apostołów, arcykapłanów, faryzeuszy, kobiet i żołnierzy. Każda z nich została ucharakteryzowana i otrzymała teksty do wygłoszenia. W 1953 r. misterium otrzymało formę znaną do dziś.
W wyniku pandemii COVID-19 w 2020 r. w Triduum Paschalnym wszystkie celebracje liturgiczne i nabożeństwa odbywały się w bazylice bez udziału wiernych. W ub.r. opiekunowie sanktuarium zachęcali do modlitwy indywidualnej i rodzinnej na Dróżkach Kalwaryjskich oraz w bazylice z zachowaniem obowiązujących zasad bezpieczeństwa.
Sanktuarium w Kalwarii Zebrzydowskiej jest jednym z głównych ośrodków kultu maryjnego i pasyjnego w Polsce.