- Faktycznie wpłynęło odwołanie od jednej ze stron. Zostało to przekazane do rozpatrzenia do pana wojewody. Taki jest tryb. Teraz to jest decyzja pana wojewody, czy pozwolenie na budowę zostanie utrzymane, czy zostanie cofnięte do ponownego rozpatrzenia - komentuje Bartłomiej Gębala, starosta chrzanowski.
Pozwolenie na budowę magazynów energii, które mają być jednymi z największych w całym kraju, zostało wydane w lutym. Decyzja taka zapadła mimo protestów części mieszkańców, którzy nie chcą tak strategicznej inwestycji w swoim sąsiedztwie. Argumentują, że tuż obok znajduje się już elektrownia Siersza, gdzie także planowana jest budowa magazynów energii, a także rafineria Orlenu.