W lutym Starostwo Powiatowe w Chrzanowie wydało pozwolenie na budowę banku energii. Decyzja zapadła mimo protestów części lokalnej społeczności, która nie chce kolejnej dużej inwestycji w swoim sąsiedztwie. Mieszkańcy wskazują, że w pobliżu funkcjonują już m.in. elektrownia Siersza i rafineria Orlen.
Od pozwolenia odwołał się przedsiębiorca, którego działka bezpośrednio graniczy z planowaną inwestycją. Sprawa trafiła do wojewody, który jednak nie przychylił się do zarzutów i podtrzymał decyzję starosty. Tym samym formalna droga do realizacji inwestycji została utrzymana.
Protesty mieszkańców
Plan budowy magazynów energii od miesięcy budzi duże emocje w Myślachowicach. Część mieszkańców sprzeciwia się lokalizacji inwestycji w bezpośrednim sąsiedztwie domów.
Powstał nawet komitet społeczny „NIE dla lokalizacji magazynów energii”. Mieszkańcy podkreślają, że nie są przeciwni samej technologii, ale obawiają się jej skali i bliskości zabudowań. Wskazują m.in. na kwestie bezpieczeństwa, ryzyko pożaru oraz brak wystarczających informacji na etapie planowania inwestycji.
Najbliższe domy znajdują się w odległości kilkuset metrów od planowanej lokalizacji, co dodatkowo potęguje obawy części społeczności.
Jedna z największych inwestycji w Polsce
Planowane magazyny energii w Myślachowicach mają być jednymi z największych tego typu obiektów w kraju. Instalacja ma pełnić istotną rolę w stabilizowaniu systemu energetycznego i zabezpieczaniu dostaw prądu w sytuacjach kryzysowych.
Według władz samorządowych inwestycja ma znaczenie strategiczne - może zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne regionu i kraju, m.in. w przypadku przerw w dostawach energii.