Drogowy chaos
Na lokalnych portalach i w mediach społecznościowych trwa dyskusja o pierwszeństwie przejazdu na skrzyżowaniu ulic Pogorskiej i Chechlanej w Chrzanowie. Kontrowersje budzi czwarta odnoga skrzyżowania - droga dojazdowa na parking supermarketu. Jedni uważają, że jest wewnętrzna i kierowcy włączający się z niej do ruchu muszą ustąpić pierwszeństwa pozostałym. Inni wskazują, że działająca tu od tygodnia sygnalizacja świetlna jest nadrzędna i to do niej trzeba się stosować.
Jedni, i drudzy twierdzą, że mają pierwszeństwo, bo tak: pierwsi, że wyjeżdżamy z parkingu, to muszą czekać. Drudzy, że jak są światła, to jednak już pierwszeństwo jest zmienione i oni mają pierwszeństwo. Wydaje mi się, że będzie jeszcze więcej kolizji niż przed tymi zmianami. Światła są dlatego, że były źle odbierane komunikaty i niektórzy myśleli, że to jest wyjazd na drogę. Światła właśnie niwelują ten problem. Skoro są światła, to one mają pierwszeństwo nad wszelkimi znakami. Jeżeli ktoś nie zna przepisów ruchu drogowego, nie wie, z której strony obowiązuje ruch prawostronny, jeżeli jest skrzyżowanie równorzędne, to niestety jest problem, ale w społeczeństwie, nie w ułożeniu skrzyżowania. Zobaczymy jak to będzie działać; podejrzewam, że kolizje pewnie będą, bo część ludzi jeździ na pamięć
- mówią kierowcy.
Apel od mieszkańców
Światła zostały zamontowane po wielu zgłoszeniach od samych mieszkańców dotyczących bezpieczeństwa na tym newralgicznym skrzyżowaniu. Pytane przez nas przed sklepem osoby wskazują, że ruch w tym miejscu jest duży i często dochodziło do stłuczek. Zwłaszcza ciężko było na lewoskręcie z parkingu. Kierowcy jednomyślnie potwierdzają, że światła były tu potrzebne. Teraz jednak głowią się, dlaczego wprowadziły taki zamęt:
Teraz musimy myśleć za pozostałych kierowców, jak oni zachowają się na drodze, nawet jeśli my jedziemy prawidłowo
- podkreślają.
Sygnalizacja została sfinansowana przez powiat, gminę oraz właściciela supermarketu, kosztowała niecałe pół miliona złotych. Wszystko po to, żeby było bezpieczniej. Bartłomiej Gębala, starosta chrzanowski dodaje, że były też liczne głosy od samych klientów supermarketu, bo to właśnie oni mieli dotychczas największy problem z włączeniem się do ruchu na drogę powiatową - ulicę Pogorską. Zamontowana sygnalizacja zamiast polepszyć sytuację, wywołała zamieszanie.
Na pewno będziemy weryfikować, jak ta sygnalizacja działa, czy spełnia swoją rolę, czy synchronizacja jest właściwa. Mowa tu o inteligentnej sygnalizacji świetlnej, która ma się dostosować do aktualnego ruchu na drodze
- zaznacza starosta.