Jak się okazało, 53-latek był pijany. Postanowił na skróty, po kamieniach przejść przez Sołę. Stracił równowagę i wpadł do lodowatej wody. Zdołał dojść do brzegu, gdzie stracił przytomność.
Według ratowników udało się go uratować dzięki mężczyźnie, który spacerując wzdłuż brzegów rzeki z psem, zauważył 53-latka. Gdyby nie ta reakcja, mężczyzna zmarłby z wychłodzenia.
- A
- A
- A
53-latek wpadł do Soły. Wychłodzony, ale żywy trafił pod opiekę ratowników medycznych
Do szpitala trafił skrajnie wychłodzany mężczyzna wyciągnięty przez ratowników z Soły. W Boże Narodzenie w pobliżu mostu w Kętach jeden z mieszkańców zauważył leżącego w zaroślach na drugim brzegu mężczyznę. Wezwał pomoc. Do 53-latka dotarli policjanci. Wyciągnęli mężczyznę na brzeg i udzielili mu pierwszej pomocy. Trafił pod opiekę ratowników medycznych.Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
08:01
Tragedia na DK75. Zginął pieszy
-
07:42
Samorządy Podhala przeciw giełdzie dla PKL: możliwa utrata kontroli nad infrastrukturą
-
07:19
Czad zaatakował w Małopolsce. Nie żyje mężczyzna z Tarnowa
-
06:57
Kraków będzie bezpieczniejszy? Na terenie miasta powstaną trzy nowe zbiorniki retencyjne
-
06:28
Lekka odwilż, a potem zamarzanie. Tak będzie wyglądała środa w Małopolsce
-
06:06
„Perspektywy 2026”: Technikum Łączności nr 14 - najlepsze, V LO - drugie wśród liceów
-
22:02
W Krakowie najprawdopodobniej zamordowano kobietę
-
19:48
Rynek Główny zamieni się w arenę Pucharu Świata. Organizatorzy: „Będzie trzy razy więcej emocji”
-
17:57
Krakowski szpital jednym z najlepszych w Polsce
-
17:17
Wystartowała Apka Trzebińska - nowoczesna odsłona karty mieszkańca
-
16:42
Eryk Goczał wygrał etap Rajdu Dakar
-
16:41
Eryk Goczał wygrał etap Rajdu Dakar GALERIA
-
16:41
Małe Bukowno szuka mieszkańców. Jak mniejsze miasta radzą sobie z kryzysem demograficznym?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze