- A
- A
- A
Ostatnie wydarzenia Roku Kantora w Cricotece
W Cricotece oglądać można wystawę "Tadeusz Kantor. Cholernie spadam! ".Ekspozycja poświęcona jest ostatniemu okresowi twórczości malarskiej i teatralnej Tadeusza Kantora. O wydarzeniach Roku Kantora rozmawiamy w Kole Kultury we wtorek po 21.00. Gośćmi RK są m.in Natalia Zarzecka z Cricoteki i historyczka sztuki Krystyna Czerni.
8 grudnia Cricoteka obchodzić będzie kolejną rocznicę śmierci artysty - na ulicy Kanoniczej staną Żywe Pomniki. Ale już dziś zaprasza na ulicę nadwiślańską, do nowej siedziby na wystawę "Tadeusz Kantor. Cholernie spadam! "
Ekspozycja poświęcona jest ostatniemu okresowi twórczości malarskiej i teatralnej Tadeusza Kantora. Wtedy rozpoczyna się zjawisko malarskiego teatru Kantora, nazwanego przez samego artystę „Teatrem Miłości i Śmierci”.
Późne malarstwo i teatr Tadeusza Kantor naznaczone są intymnością i prywatnymi przeżyciami. Artysta mówi o sobie wprost: o swoich lękach, zwątpieniu, o niespełnionej miłości i przeczuciu zbliżającej się śmierci.
Wystawie towarzyszy bogaty program, w skład którego wejdą projekcje filmowe, cykl oprowadzań kuratorskich oraz warsztatów dla dzieci.
Wśród wydarzeń Roku Kantora jest także nowa ksiażka wybitnej znawczyni twórczości Grupy Krakowskiej Krytyny Czerni - "Tadeusz kantor. Spacer po linie". A także premiera dokumentalnego filmu "Krąg Kantora" w reżyserii Adrianny i Iwa Książków.
To fimowy obraz o grupie młodych ludzi, którzy w drugiej połowie XX wieku zdominowali świat polskiej sztuki.
Już w czasie II wojny światowej Tadeusz Kantor zgromadził wokół siebie utalentowanych plastyków, wywodzących się w większości z niemieckiej Szkoły Przemysłu Artystycznego (Kunstgewerbeschule), pod której szyldem ukrywała się zakonspirowana Akademia Sztuk Pięknych. W 1942 roku wraz z nimi założył podziemny Teatr Niezależny i zrealizował w prywatnych mieszkaniach dwa, legendarne dziś spektakle: “Balladyna” i Powrót Odysa”.
Film zawiera liczne materiały archiwalne: filmowe, fotograficzne oraz reprodukcje nieznanych prac malarskich i rysunkowych z okresu okupacji.
jn/materiały prasowe
Komentarze (0)
Najnowsze
-
22:30
Czy Rosja przetestuje NATO?
-
21:33
„Gotyk w Karpatach” w Muzeum Narodowym w Krakowie: 100 średniowiecznych obrazów i rzeźb z dziewięciu krajów
-
21:27
W Teatrze Ludowym współczesny „Pan Wołodyjowski” o ksenofobii i traumie
-
19:52
35 mln zł dla Szpitala Narutowicza. „To tylko kroplówka”
-
19:18
Obowiązkowa edukacja zdrowotna, fakultatywna seksualna. „To rozsądny kompromis”
-
18:56
Strony Conrada: Równość. Nordycka literatura tożsamości w Pałacu Potockich w Krakowie 10–12 kwietnia
-
18:32
Polacy na mundialu 2026 - ale nie tak, jak chcieli kibice
-
17:12
Zalana obwodnica w Bolesławiu. Trwają ustalenia ws. publicznych pieniędzy
-
17:00
Jest decyzja wojewody w sprawie magazynów energii w Myślachowicach
-
16:56
Trendy z Sieci: Dlaczego biurko męczy bardziej niż hantle?
-
16:47
Pogotowie strajkowe w kopalniach PKW. "Zabrakło dialogu i poważnego traktowania"
-
16:40
Są zarzuty po zbiorowej bójce w Limanowej
-
16:20
Marsz Żywych bez Izraela. Nieoficjalnie: nie przyjadą też delegacje innych państw
-
16:00
Szukają zaginionych, teraz sami proszą o pomoc
-
15:50
Nowe przystanki i inny układ dróg - będą zmiany na osiedlu Avia w Krakowie
-
15:44
Karpaty jako centrum sztuki. Wyjątkowa wystawa w Krakowie
-
14:41
Polscy archeolodzy odkrywają sekrety Majów. Dżungla skrywa więcej, niż sądzono
-
14:30
Bierzcie rowery i jedźcie! Otwarto odcinek trasy VeloSkawa, ma 20 kilometrów
-
14:03
Działacze krakowskiej Konfederacji: system kaucyjny upokarza Polaków
-
13:10
Dlaczego większość referendów kończy się fiaskiem?
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze