Republika – legenda w nowej fali
W 1980 roku przemianował Res Publicę w Republikę, którą poprowadził jako charyzmatyczny frontman. Zespół szybko zyskał legendarny status dzięki singlom takim jak „Kombinat”, „Biała flaga”, „Sexy Doll” czy „Telefony”.
Zespół w składzie: Zbigniew Krzywański gitara, Sławomir Ciesielski perkusja i Paweł Kuczyński gitara basowa pomagali wyrażać poezję Grzegorza poprzez muzykę.
Ich debiutancki album "Nowe sytuacje", z marszu stał się rozdziałem w historii polskiego rocka – ascetyczny, nowofalowy, jak tomik wierszy odbity w dźwiękach .
Republika była prowokatorem wyobraźni w czasach, gdy emocje trzeba było śpiewać pod mgłą cenzury.
Solo
Obywatel G.C. – solowy awatar Ciechowskiego w 1986 roku po rozpadzie Republiki powołał do życia band łamiący muzyczne konwenanse. Wśród współpracowników Grzegorza byli: Jan Borysewicz, Wojciech Karolak, Krzysztof Ścierański i José Torres.
Album "Tak! Tak!" z 1988 roku sprzedał 300 000 egzemplarzy i zdobył złotą płytę .
W 1996 jako Grzegorz z Ciechowa, zanurzył się w muzykę etno-pop i folk, tworząc album "ojDADAna" – powiew surrealizmu i lirycznej tradycji .
Filmowy i producent-wizjoner
Pisał dla innych – solo i we współpracy: Kasia Kowalska, Justyna Steczkowska, Lady Pank („Zostawcie Titanica”) – teksty i produkcja pod pseudonimem “Ewa Omernik” .
Skoro film, to „Wiedźmin” – muzyka do ekranu "The Hexer" (2001) przyniosła mu Polską Nagrodę Filmową (Orły) za najlepszą ścieżkę dźwiękową (wygrana post mortem) – album został złotym krążkiem .
Był również autorem muzyki do spotów reklamowych
Osiągnął więcej niż większość - zdobył aż 10 Fryderyków.
Życie prywatne – bez cenzury, ale z empatią
Człowiek w relacjach: dwa małżeństwa – z Jolantą Muchlińską, później z Anną Wędrowską, partnerką była także Małgorzata Potocka. Ojciec czwórki dzieci.
Śmierć: tuż przed świętami – zasłabł 20 grudnia 2001, po operacji serca zmarł dwa dni później, wzbudzając żałobę w całym kraju.
Spoczywa na Powązkach Wojskowych .
Wciąż brzmi jak świeży dźwięk?
Ciechowski to nie tylko muzyczna marka – to emocja w czystej formie. Jego utwory to obrazy opresji i tęsknoty, punkowa iskra i poezja w jednym.
Uskrzydlił polski rock elegancją, ironią i dystansem.