Łódzka adwokat Paulina K. została zatrzymana przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Krakowie. Kobieta usłyszała kilkanaście zarzutów dotyczących wielokrotnego posiadania znacznych ilości substancji psychotropowych i środków odurzających. Chodzi przede wszystkim o mefedron oraz marihuanę. Za zarzucane jej czyny grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Jak poinformował rzecznik Prokuratury Regionalnej w Krakowie Janusz Kowalski, podejrzana nie przyznała się do popełnienia zarzucanych jej przestępstw i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Wobec kobiety zastosowano środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym. Szczegółów dotyczących ich zakresu prokuratura nie ujawnia.
Śledczy podkreślają, że zatrzymanie adwokat jest elementem znacznie szerszego postępowania. W prowadzonym przez krakowską prokuraturę śledztwie status podejrzanych ma już kilkadziesiąt osób. Zarzuty stawiane uczestnikom postępowania dotyczą przede wszystkim handlu znacznymi ilościami narkotyków oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Część podejrzanych była lub nadal jest tymczasowo aresztowana. Z uwagi na dobro śledztwa prokuratura nie udziela obecnie dodatkowych informacji na temat sprawy.
Konsekwencje zatrzymania mogą dotknąć Paulinę K. również na gruncie zawodowym. Rzecznik dyscyplinarny Izby Adwokackiej w Łodzi wszczął już postępowanie wyjaśniające. Jak poinformowała rzeczniczka Okręgowej Rady Adwokackiej w Łodzi adwokat Justyna Cheda-Onisk, samorząd zawodowy zwrócił się do Prokuratury Regionalnej w Krakowie o przekazanie dokumentów dotyczących przedstawionych zarzutów. Po ich otrzymaniu i analizie zostaną podjęte dalsze czynności przewidziane przepisami prawa o adwokaturze.
Według nieoficjalnych informacji podawanych przez media Paulina K. jest żoną byłego adwokata Pawła K., znanego z głośnej sprawy śmiertelnego wypadku drogowego z 2021 roku. W marcu tego roku Sąd Okręgowy w Olsztynie prawomocnie skazał go na półtora roku więzienia i czteroletni zakaz prowadzenia pojazdów. Po wydaniu wyroku mężczyzna przez pewien czas ukrywał się przed organami ścigania. Został zatrzymany na początku maja i osadzony w zakładzie karnym.
Jak wynika z informacji przekazywanych przez śledczych, Paweł K. również pozostaje w zainteresowaniu organów prowadzących postępowania związane z przestępczością narkotykową. W jego przypadku śledztwo prowadzone jest obecnie przez prokuraturę w Szczecinie. Śledczy badają m.in. wątki dotyczące posiadania znacznych ilości narkotyków oraz poplecznictwa.
Postępowanie prowadzone przez Prokuraturę Regionalną w Krakowie pozostaje rozwojowe, a śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań i zarzutów.