Od poniedziałku ruch samochodów został przeniesiony na zamkniętą dotychczas jezdnię w kierunku Ronda Mogilskiego. Jak przekonuje Piotr Hamarnik z Zarządu Infrastruktury Komunalnej i Transportu, jazda po nowym asfalcie jest bardziej komfortowa.
Drogowcy jednocześnie zajmą się drugą nitką, tą w kierunku Nowej Huty. Kolejna dobra informacja jest taka, że po dłuższej przerwie ulica Meissnera nie jest już ulicą ślepą. Wciąż jednak będą gigantyczne kłopoty na odcinku od Ronda Czyżyńskiego do Placu Centralnego. To nie zmieni się co najmniej do końca roku.
Zmieniona została także organizacja ruchu między Rondem Czyżyńskim a Placem Centralnym. Od poniedziałku w obu kierunkach jeździmy wyremontowaną nitką al. Jana Pawła II dochodzącą do Placu Centralnego.
Co zmieniło się na Mogilskiej:
ZIKiT
- Ruch zostanie przeniesiony na jezdnię w kierunku Ronda Mogilskiego, na odcinku od Ronda Mogilskiego do skrzyżowania z ul Stella-Sawickiego
- Druga jezdnia (w kierunku Nowej Huty), którą do tej pory odbywał się ruch, zostanie zamknięta. Zacznie się jej przebudowa
- Będzie możliwy wjazd na Mogilską od ul. Meissnera. Będzie można skręcić zarówno w prawo w Mogilską, jak i w lewo w al. Jana Pawła II. Nie będzie możliwy jedynie przejazd na wprost, w ul. Lema
- Na zamkniętej jezdni w stronę Nowej Huty będzie kłopot z wyjazdem z ulic podporządkowanych. Otwarta będzie jedynie ul Cystersów, a także wyjazd i wjazd do Komendy Wojewódzkiej Policji. Pozostałe ulice (np. Francesco Nullo) będą ślepe. Kierowcy będą musieli korzystać z objazdu przez Aleję Pokoju i Rondo Grzegórzeckie.
Inaczej będzie w przypadku odcinka od Ronda Mogilskiego do Czyżyńskiego. Ten ma być gotowy na koniec wakacji. Wtedy na Mogilską wrócą tramwaje, wtedy mają też zniknąć zwężenia.
(Maciej Skowronek/ko)