- Zeznania jednego ze świadków i częściowe oględziny zapisu monitoringu wskazują, że mężczyzna najpierw zdjął kask, a następnie wjechał w betonowe ogrodzenie - mówi prokurator Oliwia Bożek-Michalec z prokuratury okręgowej w Krakowie.
Ratownicy próbowali reanimować mężczyznę jednak bezskutecznie. Motocykl, przez siłę uderzenia, był doszczętnie zniszczony.