Wawel. Fot.: Tadeusz Marek
Ze względu na rosyjskie ataki, siarczysty mróz, brak prądu i ciepła, sytuacja na Ukrainie jest bardzo trudna. Darowizny z puszek zostaną przeznaczone na zakup agregatów i mobilnych kotłowni.
Kardynał Grzegorz Ryś w liście do wiernych przytoczył wiadomość od arcybiskupa kijowsko-halickiego Swiatosława Szewczuka. Pisze w nim, że w Kijowie są ogromne mrozy i trwa walka o życie mieszkańców. A ataki Rosji wciąż trwają. Listy opisujące dramatyczną sytuację mieszkańców Ukrainy oraz prośbę o wsparcie trafiły do kilku diecezji w Polsce.
Metropolita krakowski zapytał Kijów, jak Kościół w Polsce może mu pomóc. Jak przekazał arcybiskup Szewczuk, strona ukraińska pilnie potrzebuje generatorów dużej mocy oraz mobilnych stacji cieplnych. Umożliwią one ogrzewanie i oświetlenie najbardziej dotkniętych rejonów miasta.
W związku z tym kardynał Ryś postanowił o zbiórce pieniędzy w kościołach podległych archidiecezji krakowskiej 1 lutego. Cały dochód zostanie przeznaczony na zakup potrzebnego sprzętu.
Nie możemy pozostać obojętni. Tu chodzi o życie
– podkreślił metropolita krakowski.
Ofiary można przekazywać także bezpośrednio na konto Caritas Archidiecezji Krakowskiej z dopiskiem „Kijów”. W niedzielę 8 lutego wierni zostaną poinformowani o sumie zebranych pieniędzy oraz o zakupionym sprzęcie.
Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha opublikował podziękowania dla metropolity krakowskiego, kard. Grzegorza Rysia, które skierował do niego zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, Swiatosław Szewczuk, za wsparcie dla atakowanej przez Rosję Ukrainy.
W liście, którego treść minister pokazał na X, arcybiskup kijowsko-halicki Szewczuk podziękował kardynałowi Rysiowi za solidarność i wsparcie w tych dramatycznych dla całej Ukrainy chwilach.
Apel Eminencji do wiernych archidiecezji krakowskiej o datki na generatory dużej mocy i mobilne kotłownie, aby ogrzać tych, którzy cierpią z powodu zimna, współbrzmi ze słowami apostoła Pawła o jednym ciele, jednym duchu i jednej nadziei (por. Ef 4,4) i budzi falę życzliwości w całej Polsce i innych krajach świata. W jednej chwili oczy chrześcijan zwróciły się w stronę Kijowa, dokąd poprzez ludzką troskę i empatię podąża ciepło miłości Chrystusa, aby ogrzać przemarzniętych i dodać im otuchy
– podkreślił Szewczuk.
Dziękuję Eminencji za wrażliwość i zachętę wiernych do konkretnego działania w tej przerażającej sytuacji, gdy setki tysięcy osób zostały pozbawione niezbędnych środków do życia. Niech Pan obficie błogosławi Eminencji i całej archidiecezji krakowskiej oraz wszystkich zaangażowanych w ratowanie istnienia ludzkiego
– podkreślił ukraiński duchowny.