- Bardzo dobrze. Będzie to z korzyścią dla innych. Być może ma to praktyczne zastosowanie. Chyba faktycznie ma to rozładować ruch. Ja bym nie chciała tu wypoczywać, bo to ruchliwy skwerek, ale zobaczymy. Wszystko zależy od aranżacji zieleni. Może będzie ładnie. Wszędzie się likwiduje zieleń. To dobry pomysł - mówią w rozmowie z reporterem Radia Kraków mieszkańcy Myślenic.
Celem było też uspokojenie ruchu. Jak tłumaczą drogowcy, wbrew pozorom z dwujezdniowego skrzyżowania trudno było włączyć się do ruchu.