Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Krakowie jako pierwszy w Polsce wdrożył program leczenia dzieci z tzw. pęcherzem neurogennym. Chodzi o zaburzenia pracy pęcherza wynikające z uszkodzeń lub wad układu nerwowego, najczęściej związanych z wadami kręgosłupa.
W takich przypadkach pęcherz nie opróżnia się prawidłowo, co może prowadzić m.in. do nawracających infekcji i cofania się moczu do nerek. Nieleczone, z czasem grozi to ich uszkodzeniem, a nawet niewydolnością.
Nowość polega na sposobie podawania leku. Dotychczas dzieci przyjmowały go doustnie, co często wiązało się z uciążliwymi skutkami ubocznymi i ograniczało możliwość stosowania odpowiednich dawek. Teraz preparat trafia bezpośrednio do pęcherza – działa miejscowo, omijając układ pokarmowy.
Udało nam się podpisać umowę z NFZ i mamy nadzieję, że program będzie stabilnie realizowany. Wiemy z doświadczeń zagranicznych, że ta terapia jest skuteczna, zwłaszcza u dzieci, które nie tolerują leczenia doustnego w odpowiednich dawkach
– mówi Rafał Chrzan, dyrektor medyczny szpitala.
Dzięki nowej metodzie można ograniczyć działania niepożądane i jednocześnie zwiększyć skuteczność leczenia. W praktyce oznacza to lepszą ochronę nerek i większe bezpieczeństwo pacjentów. Terapia jest też wygodniejsza w codziennym funkcjonowaniu – po odpowiednim przeszkoleniu lek mogą podawać opiekunowie.
Obecnie z programu korzysta w Krakowie czworo dzieci. Lekarze podkreślają jednak, że to dopiero początek – wprowadzenie tej metody daje szansę na poprawę jakości życia większej grupy pacjentów i ograniczenie ryzyka poważnych powikłań w przyszłości.