- Nowe przepisy nie pozwalają na pozostawienie zawężonych korytarzy. Żeby zrealizować przejście podziemne, trzeba było zmniejszyć ilość przestrzeni handlowej. W momencie kiedy była składana obietnica, mieliśmy to budować inaczej. Przejście nie jest gotowe, bo staraliśmy się z tego wywiązać - mówi Michał Pyclik z ZIKiT-u.
Urzędnicy starali się o odstępstwo od przepisów techniczno - budowlanych w Ministerstwie Infrastruktury i Rozwoju, ale go nie uzyskali. W przejściu będzie działało 5 sklepów, wyłonionych w przetargu.
Dlaczego pierwszy projekt (odrzucony) wykonano niezgodnie z obowiązującymi przepisami? -Jeśli projektant ocenia, że ma szansę uzyskać odstępstwo od przepisów, to tak projektuje i o nie występuje - odpowiada Pyclik.
Radny Dzielnicy XIV Jerzy Woźniakiewicz w rozmowie z Radiem Kraków mówi otwarcie, że takie decyzje podważają zaufanie mieszkańców do władz miasta. – Kupcy liczyli, że tam wrócą. Nie było gwarancji pisemnych, ale była obietnica powrotu - mówi Woźniakiewicz. Dodał też, że choć to nie zła wola a przesłanki techniczne nie pozwalają na uruchomienie takiej samej liczby lokali, to miasto powinno zrekompensować niedotrzymanie obietnicy. W jaki sposób? - Rada miasta mogłaby podjąć uchwałę dającą tym osobom możliwość korzystania z innych lokali gminnych na preferencyjnych warunkach. - proponuje Woźniakiewicz.
- ZIKiT nie dysponuje lokalami, my mamy pasy drogowe. Jeżeli kupcy będą zainteresowani działalnością handlową na terenie pasa drogowego do tego przeznaczonego, będą mogli z niego skorzystać - odpowiada Pyclik i dodaje: -Wykonaliśmy wszystko, co mogliśmy, by kupcy tam pozostali. Pamiętajmy, że jest to przejście podziemne, a nie galeria handlowa. Funkcja usługowa jest funkcją dodaną.
W planie jest zorganizowanie spotkania z kupcami i radnymi dzielnicy. - Zastanowimy się co dalej. - kończy Pyclik.
Pozwolenie na budowę przejścia podziemnego zostało wydane we wtorek. Po uprawomocnieniu rozpoczną się prace, a przebudowa potrwa około pięciu miesięcy. W przejściu będą zamontowane windy, monitoring, ma być ono też dobrze oświetlone.
(Aleksandra Ratusznik/ko)
Obserwuj autorkę na Twitterze: