Zastępca prezydenta miasta Andrzej Kulig w nagraniu dla telewizji Kraków.pl podkreślał, że na tyłach szpitala wyrosło spore osiedle, dlatego aby skrócić czas podróży mieszkańcy korzystają z ryzykownej ścieżki nieopodal torów kolejowych.
Idą koroną nasypu kolejowego i to nie jest dobre, bezpieczne rozwiązanie. Wiem, że wybierają tę drogę, bo była to droga najbliższa, ale mocno ryzykowna.
Jak dodaje, budowany chodnik pozwoli na bezpieczne przejście przez teren szpitala. Trasa będzie odgrodzona zarówno od SOR-u jak i lądowiska helikopterów. Piesi nie będą utrudniać pracy personelowi placówki.
Prace w tym miejscu potrwają tydzień.