Kard. Grzegorz Ryś 20 grudnia oficjalnie zaczął pełnić funkcję metropolity krakowskiego. Od tego czasu podjął pierwsze decyzje personalne. Wyznaczył m.in. nowego kanclerza kurii, ks. dr. hab. Jana Dohnalika, specjalistę prawa kanonicznego, i nowego dyrektora archiwum metropolitalnego, ks. dr. Rafała Szczurowskiego, historyka. Zdecydował także, że 10 lutego zostanie otwarta na nowo czytelnia Archiwum Kurii Metropolitalnej zamknięta przez poprzedniego metropolitę abpa Marka Jędraszewskiego.
Ryś zlecił przeprowadzenie audytu finansowego w archidiecezji.
– Ponieważ jedną z odpowiedzialności biskupa jest nadzór nad dobrami materialnymi diecezji, kardynał na początku swojej posługi pasterskiej w Krakowie chce się zorientować, jak wygląda sytuacja archidiecezji w tym wymiarze. Aktualnie audyt jest przeprowadzany. Mam nadzieję, że w pierwszej połowie marca będę mógł coś więcej na ten temat powiedzieć – powiedział rzecznik archidiecezji ks. Piotr Studnicki.
Mówiąc o kwestiach finansowych, zwrócił uwagę, że metropolita obecnie koncentruje się na realnym wsparciu potrzebujących „w Kościele, który jest nam bliski”. Jako przykład rzecznik podał spontaniczną pomoc dla mieszkańców Kijowa, o których trudnej sytuacji informował kard. Rysia arcybiskup kijowsko-halicki Światosław Szewczuk. Składka zebrana w kościołach archidiecezji krakowskiej w pierwszą niedzielę lutego została przeznaczona na zakup agregatów prądotwórczych i urządzeń do ogrzewania dla mieszkańców Kijowa. Do tej pory archidiecezja krakowska zebrała na ten cel blisko 3 mln zł.
Rzecznik archidiecezji podkreślił, że strategiczną decyzją i dalekosiężnym planem metropolity jest przeżycie synodu diecezjalnego.
– Kardynał zapowiedział to w swojej homilii w czasie ingresu do katedry wawelskiej. Jest przekonany, że rozpoczęcie procesu synodalnego jest zanurzeniem się w nurt, którym żyje Kościół powszechny – zauważył ks. Studnicki.
Przypomniał, że synod o synodalności jest zainicjowanym w 2021 r. przez papieża Franciszka wieloletnim i wieloetapowym procesem reformy wspólnoty Kościoła, nie tyle jego struktur, ile mentalności jego członków.
– Synodalność to taki sposób sprawowania władzy w Kościele, który jest poprzedzony autentycznym spotkaniem, uważnym słuchaniem i uczciwym dialogiem między wszystkimi tworzącymi Kościół, tak duchownymi, jak i świeckimi. Synodalność sprzeciwia się klerykalnemu elitaryzmowi, który zakłada, że Bóg przemawia tylko do niektórych, podczas gdy inni muszą jedynie słuchać i wypełniać polecenia – zaznaczył ks. Studnicki.
Zwrócił uwagę, że papież Franciszek, kończąc w 2024 r. synod w Rzymie, opublikował dokument „Ku Kościołowi synodalnemu: komunia, uczestnictwo i misja”, który zbiera refleksje i doświadczenia synodalne. Zatwierdził też trzyletni plan mający na celu wdrożenie wniosków z synodu w kościołach lokalnych.
– Kard. Ryś, inicjując synod w archidiecezji krakowskiej, chce, abyśmy poważnie potraktowali dziedzictwo Franciszka i wspólnie we wspólnotach diecezjalnych i parafialnych przeczytali i przemyśleli wspomniany dokument, bo tylko wtedy będziemy zdolni sensownie wcielać go w życie – wyjaśnił rzecznik archidiecezji krakowskiej.
Synod archidiecezji krakowskiej ma zostać otwarty w połowie marca. Wcześniej, w drugiej połowie lutego, poprzez list na wielki post kard. Ryś zaprosi wiernych do włączenia się w proces synodalny. Następnie, pod koniec lutego, chce na ten temat porozmawiać z księżmi w ramach zorganizowanego dla nich spotkania formacyjnego.
– Kardynałowi zależy na tym, aby wszyscy zaangażowali się w synodalny proces, bo tylko wtedy będzie on kształtował życie duszpasterskie diecezji – powiedział ks. Studnicki.
Poinformował również, że ważnym wyzwaniem dla archidiecezji będzie powołanie komisji historycznej niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego w Kościele.
Kard. Grzegorz Ryś ma nadzieję, że w marcu podczas zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski powołana zostanie ogólnopolska komisja historyczna ds. zbadania zjawiska wykorzystania seksualnego. Jeżeli jednak do tego nie dojdzie, to Ryś powoła komisję lokalną, która będzie działała na terenie archidiecezji krakowskiej.
– Zarzuty kierowane wobec zmarłego biskupa Szkodonia potwierdzają potrzebę pilnego powołania takiego zespołu – ocenił rzecznik krakowskiej kurii.