Dzieła Carpaccia są wielką rzadkością rynku sztuki. - Nabyte przez nas w tym roku we Francji, nazwane zostało przez ekspertów Cabinet Turquin z Paryża „zachwycającym odkryciem” - podkreśla Michalski. Odkrycia konserwatorskie i wstępne badania naukowe przeprowadzone w ciągu ostatnich miesięcy z inicjatywy Galerii wykazały, że autorem obrazu jest Vittore Carpaccio z warsztatem. "Cud świętego Tryfona" powstał na przełomie XV i XVI wieku i przedstawia scenę wypędzenia demona z córki cesarza rzymskiego Gordiana III. Prawdopodobnie został namalowany dla jednego z weneckich bractw dobroczynnych. Będzie pokazywany w Zderzaku przez miesiąc, wyłącznie po wcześniejszym umówieniu się.
"Obraz „Cud św. Tryfona” może pochodzić ze Scuoli Dalmata di San Giorgio e Trifone, nazywanej Scuolą delle Schiavoni, czyli bractwem Słowian. Po przebudowie budynku Scuoli w połowie XVI wieku, pozostało w niej dziewięć obrazów Carpaccia - dziesiąty zaginął. Być może trafił do prywatnego studiolo patriarchy Wenecji lub do kościoła użytkowanego przez bractwo. Św. Tryfon jest patronem Scuoli Dalmata obok św. Jerzego i św. Hieronima. Wszyscy trzej patroni związani są z miastami wybrzeża dalmatyńskiego, skąd pochodzili najlepsi weneccy żeglarze, zasłużeni w obronie Republiki. Prawdopodobnie nasz obraz wywieziono do Francji w czasie okupacji napoleońskiej i masowego rabunku weneckich dzieł sztuki w latach 1806-1807.
Malowany z dużą swobodą, szybko i pewnie, mistrzowsko w partiach wykonanych przez Carpaccia, a za takie uważamy grupy postaci z prawej i lewej strony, przypomina nieco scenografię do sztuki teatralnej. Nie można wykluczyć, że inauguracji budynku Scuoli towarzyszyło jakieś widowisko teatralne" - tłumaczy Michalski.
(na podstawie materiałów prasowych Galerii Zderzak)
- A
- A
- A
Vittore Carpaccio w Galerii Zderzak
W krakowskiej galerii Zderzak pokaz obrazu włoskiego mistrza renesansu Vittora Carpaccia "Cud świętego Tryfona". Jedna z najważniejszych galerii sztuki współczesnej w Polsce uruchamia dział mistrzów dawnych. - Sztuki dawnej będzie w Zderzaku więcej - mówi w rozmowie z Justyną Nowicką Jan Michalski.
Autor:
Justyna Nowicka
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
17:04
Andrzej Poczobut spotkał się w Krakowie z kard. Grzegorzem Rysiem
-
16:58
Małopolskie Święto Pszczoły – miód, wosk i dobra zabawa
-
15:56
80 tys. pasażerów i ocena 4,94 na 5. LajkBus zostaje w Krakowie
-
15:40
Pomarańczowe Tatry. Szerpowie Nadziei pomagali zdobywać szczyty
-
14:58
Siedem dni dla operatorów. Wojewoda reaguje na problemy z zasięgiem w Piwnicznej
-
14:01
Od Warszawy do Tokio i z powrotem. Lotnicze święto w Krakowie
-
13:44
Święto Lotnictwa Polskiego w Krakowie. Tłumy na Czyżynach
-
12:00
Wypadek w powiecie nowotarskim i dwie kolizje na A4. Utrudnienia dla kierowców
-
10:35
Andrzej Betlej, dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu: Nie znoszę małostkowości
-
09:25
Twierdza Kraków niezdobyta. Polacy o krok od triumfu w Memoriale Wagnera
-
09:10
Policja zatrzymała 26-latka w sprawie ciężko rannego 15-latka z Zadroża
-
08:52
Ostatni profesjonalny start Oli Mirosław
-
08:46
Jeden bilet na MPK i Małopolskie Linie Dowozowe. W Tarnowie szykuje się zmiany od 2027 roku
-
07:21
W niedzielę w Małopolsce do 29 stopni. Wieczorem przybędzie chmur i może popadać
-
21:37
Tarnów pobiegł na bosaka. Ósma edycja nietypowych zawodów
-
20:21
Biała Gwiazda górą w derbowym starciu. Ważny krok w walce o czołowe lokaty
-
17:23
Minister Żurek o zdjęciu z Tyraspola: „Policja je bada. Nigdy nie wolno lekceważyć takiego tropu”
-
13:38
Ludzie, których nie widać. To od nich zależy bezpieczny lot
-
12:35
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 11 - Kraków pod kontrolą
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze