Rano na jezdni w kierunku Rzeszowa nie powinno być już utrudnień. Niestety na nitce do Balic nadal będą trwały prace rozbiórkowe. Poza godzinami szczytu komunikacyjnego drogowcy zwężą jezdnię do jednego pasa, by usunąć betonowe bariery i żółte linie. Osoby jadące rano na lotnisko powinny przygotować się na korki w tym miejscu.
Ten etap prac zakończy się w nocy z wtorku na środę.
W miejscu usuniętych barier pozostaną jednak słupki, a prędkość zostanie ograniczona do 80 km/h. Tak będzie do 4 grudnia. Wtedy drogowcy założą stalowe liny między jezdniami.
Ruch na autostradzie w okolicach węzła Kraków-Tyniec wróci do normy przed 7 grudnia.
Mateusz Żmija/bp