Agnieszka Cudek z Narodowego Centrum Promieniowania Synchrotronowego SOLARIS chwali się i przekonuje: nie ma takiej materii, której nie bylibyśmy w stanie przebadać. Były między innymi kosmetyki, rośliny, zanieczyszczone krakowskie powietrze i dzieła sztuki:
Teraz słusznym pytaniem jest "a po co?". Jeśli pomyślimy sobie po pięknym obrazie van Gogha, Słoneczniki, to jestem przekonana, że każdy z nas w głowie jest w stanie wyobrazić sobie kolor żółtopomarańczowych płatków słonecznika. I teraz naukowcy zadali sobie pytanie, czy wszystkie te substancje, które przez dziesięciolecia były nanoszone na dzieła sztuki, czy one przypadkiem nie zmieniają koloru tego dzieła sztuki, które my widzimy współcześnie? I to są właśnie pytania, na które nierzadko naukowcy starają się znaleźć odpowiedź dzięki technikom synchrotronowym.
Co istotne: badanie materii synchrotronem jest nieinwazyjne i nieniszczące.