Myślę, że to jest nasz plan na najbliższe rok, dwa, trzy. Powoli zaczynamy coraz lepiej rozumieć całą ekonomię tego, w jaki sposób funkcjonuje stadion, rozumieć, w jaki sposób możemy nim również zarządzać. Jesteśmy coraz bardziej doświadczeni w tym temacie. Również pomagają w tych meczach, na przykład Szachtar Donieck, gdzie trochę bardziej zaprzyjaźniamy się z ograniczeniami i możliwościami tego stadionu. I też mamy wiele pomysłów na komercjalizację
- mówił prezes Wisły Kraków.
W ramach zawartej na trzy lata umowy firma Synerise zyska sporo benefitów: Ekspozycję logotypu na elewacji i wewnątrz stadionu, obecność firmy podczas najważniejszych wydarzeń sportowych i oczywiście umieszczenie nazwy marki w nazwie stadionu. W skali roku będzie to koszt nieco ponad miliona złotych.