Takie karetki mogą wozić pacjentów bezpośrednio z miejsca wypadku, do specjalistycznego ośrodka, często z pominięciem SOR-ów. Wszystko dzięki nowoczesnemu wyposażeniu.
"Ta karetka ma na przykład w wyposażeniu fotel, który wozi pacjentów w pozycji siedzącej. Co więcej, wozi sam po schodach. A więc ratownicy nie muszą nosić pacjenta. Wszystko zmierza do tego, by ułatwiać pracę ratownikom" - mówił Radiu Kraków jeden z medyków. To nie wszystko - jest jeszcze najwyższej klasy defibrylator, tzw. urządzenie do masażu zastępczego wspomagające pracę ratowników i nowoczesne nosze.
To już trzecia karetka w zespołach ratownictwa medycznego miechowskiego szpitala. Jedna z nich stacjonuje w gminie Książ Wielki, ale dostępna jest tylko do godziny 19.00. Zgodnie z obietnicą wojewody, niebawem karetka ma być dyspozycyjna 24h na dobę.
Szpital św. Anny w Miechowie został uznany przez NFZ za placówkę o najkorzystniejszym wskaźniku migracji. To oznacza, że przyjmuje najwięcej pacjentów spoza powiatu.
(Dominika Panek/ew)
Obserwuj autorkę na Twitterze: